W piątkowe popołudnie (11 marca 2016) odbyło się kolejne spotkanie formacyjne Kleryckiego Koła Misyjnego. Tym razem główny temat dotyczył kontynentu Afryki.

Podczas wspólnie spędzonego czasu przypomnieliśmy sobie podstawowe dane na temat tego kontynentu, które świadczą o jego różnorodności.

Pozwoliło nam to zobaczyć, że o tym kontynencie nie możemy mówić w sposób schematyczny, czy też uproszczony.  Trzeba uwzględniać różne miejsca, zwyczaje i kultury tego kontynentu. Prześledziliśmy podstawowe trudności mieszkańców tego kontynentu, jakimi są problemy przyrodnicze, społeczne, gospodarcze i polityczne. We wszystkich tych wymiarach leży przyczyna ciągle panującej biedy. Wyraża się ona przede wszystkim ludzkim cierpieniem, wszechobecnym głodem i niedożywieniem. Mówiąc o Afryce zatrzymaliśmy się nad problemem niewolnictwa, który wciąż jest tam aktualny. Ponadto zwróciliśmy uwagę na wciąż obecne prześladowania chrześcijan, spowodowane m.in. konfliktami religijnymi, zwłaszcza w Republice Sudanu czy Nigerii. Przedstawiliśmy, jak wielką działalność prowadzi w Afryce Kościół, będący jedną z niewielu instytucji, która pochyla się nad potrzebami mieszkańców tego obszaru. Organizuje on nie tylko życie religijne, ale i społeczne, zakładając sierocińce, domy samotnej matki, przytułki, szpitale oraz szkoły.

Afryka to ciągłe pole do działań dla misjonarzy. Dotychczasowe głoszenie Boga Trójedynego wydało już wiele owoców. Jednym z ich wymiarów są święci i błogosławieni, pochodzący z Afryki. Dlatego ostatnią cześć spotkania poświęciliśmy trzem wspaniałym afrykańskim postaciom.

Święta Józefina Bakhita, dziewica (1868-1947) urodziła się w Sudanie. W wieku 10 lat została porwana, później sprzedana jako niewolnica. Trafiała z rąk do rok doświadczając okrucieństwa handlarzy. W końcu znalazła się w rękach włoskiego konsula Callisto Legnani’ego, który przywrócił jej wolność. Ona wraz z nim dobrowolnie wyjechała do Włoch by tam opiekować się jego dziećmi. Tam poznała zgromadzenie Córek Miłosierdzia, które przekazały jej podstawy wiary i przygotowały do chrztu i kolejnych sakramentów. W tym czasie odkryła w sobie powołanie i wstąpiła do tego zgromadzenia. Przez 50 lat pokornie służyła Bogu i współsiostrom. Zajmowała się podstawowymi sprawami takimi jak gotowanie, sprzątanie, czy też szycie. Po długotrwałej chorobie umiera, jako prosta i pokorna zakonnica.

Błogosławiona Maria Klementyna Anuarita Nengapeta, dziewica i męczennica (1939-1965) w rodzinnym Kongo przyjmuje chrzest w wieku 6 lat wraz z matką. 10 lat później wstępuje do Zgromadzenia Świętej Rodziny. W 1959 roku złożyła śluby zakonne. Służyła jako nauczycielka i zakrystianka zgodnie ze swoją życiową dewizą: „służyć i sprawiać radość”. Niestety w czasie wojny domowej w Kongo zostaje schwytana przez żołnierzy. Broniąc swej czystości przed dowódcą oddziału, zostaje zasztyletowana 1 grudnia 1964r. Odtrącony żołnierz dobija ją strzałem w głowę. Świadkami jej męczeństwa były siostry uprowadzone razem z nią, które w chwili jej konania odśpiewały Magnificat.

Błogosławiony o. Cyprian Michał Iwene Tansi (1903-1964) to duchowny pochodzący z Nigerii. Przyjmuje chrzest wieku 3 lat. Dzięki swoim uzdolnieniom zdobywa wykształcenie i zostaje nauczycielem. Rodzi się w nim myśl o wstąpieniu do seminarium duchownego. Napotyka jednak na duży opór ze strony najbliższych, którzy nie byli ochrzczeni. Głos powołania był jednak silniejszy i wstępuje do seminarium św. Pawła w Igbariam. Przyjmuje święcenia kapłańskie zostając drugim kapłanem tubylczym w Onitshy i jedynym w regionie Aguleri. Od początku swojego życia kapłańskiego podejmuje trud głoszenia Miłości Boga na rozległych terenach Nigerii, odznaczając się męstwem i wielkim poświęceniem.  Przemierzał tysiące kilometrów na rowerze lub pieszo, zmagając się z tubylczymi wierzeniami takimi jak magia, zabobony i miejscowe kulty bogów. Prowadził katechezy łącząc z sobą zwaśnione szczepy, zwalczając jednocześnie kanibalizm i  konkubinat.  Pogański lud przekształcił się w prawdziwą wspólnotę chrześcijańską. Jego praca przyniosła liczne powołania do kapłaństwa i do życia konsekrowanego. Mimo tak aktywnej działalności, na prośbę biskupa zakłada klasztor kontemplacyjny, by poświęcić się życiu kontemplacyjnemu i modlitwą obdarzyć cały kraj. Ks. Michał wstępuje do zakonu Trapistów, przechodzi całą formacje i przyjmuje imię Cyprian. Z pokorą oddawał się cichemu życiu kontemplacyjnemu oraz ciężkiej pracy, jakiej wymagała surowa reguła zakonu. Na początku 1964 r. zachorował i po przewiezieniu do szpitala w Leicester, gdzie zmarł.

Bartłomiej Kijas, Karol Kolczak