Człowiek w dzisiejszym świecie pragnie zdobyć bardzo wiele. Chodzi i szuka tego co go uczyni osobą szczęśliwą. Często to co znajdzie wydaje się puste i znów kolejny raz szuka czegoś nowego. W dzisiejszej Ewangelii Jezus pyta się dwóch uczniów św. Jana Chrzciciela: „czego szukacie?”

A TY czego szukasz w swoim życiu?

I czytanie – 1 Sm 3,3b-10.19
Samuel spał w przybytku Pańskim, gdzie znajdowała się Arka Przymierza.
Wtedy Pan zawołał Samuela, a ten odpowiedział: «Oto jestem». Potem pobiegł do Helego, mówiąc mu: «Oto jestem, przecież mnie wołałeś». Heli odrzekł: «Nie wołałem cię, wróć i połóż się spać». Położył się zatem spać. Lecz Pan powtórzył wołanie: «Samuelu!» Wstał Samuel i poszedł do Helego, mówiąc: «Oto jestem, przecież mnie wołałeś».
Odrzekł mu: «Nie wołałem cię, synu mój. Wróć i połóż się spać». Samuel bowiem jeszcze nie znał Pana, a słowo Pańskie nie było mu jeszcze objawione. I znów Pan powtórzył po raz trzeci swe wołanie: «Samuelu!» Wstał więc i poszedł do Helego, mówiąc: «Oto jestem, przecież mnie wołałeś». Heli zrozumiał, że to Pan woła chłopca. Rzekł więc Heli do Samuela: «Idź spać! Gdyby jednak ktoś cię wołał, odpowiedz: Mów, Panie, bo sługa Twój słucha». Odszedł Samuel, położył się spać na swoim miejscu. Przybył Pan i stanąwszy, zawołał jak poprzednim razem: «Samuelu, Samuelu!» Samuel odpowiedział: «Mów, bo sługa Twój słucha». Samuel dorastał, a Pan był z nim. Nie pozwolił upaść żadnemu jego słowu na ziemię.

Psalm – Ps 40, 2ab.4ab.7-10
II czytanie – 1 Kor 6, 13c-15a.17-20
Ewangelia – J 1, 35-42

Paweł Gędźba