4 grudnia mieliśmy zaszczyt spotkać się z księdzem Edwardem Antolakiem, byłym misjonarzem a obecnie proboszczem rodem z gór. Podczas wspólnego spotkania opowiadał nam o posłudze misyjnej, którą pełnił na Seszelach. Po kilku latach rozpoczął pracę na terenie Francji. Przybliżył nam także sytuację panującą na zachodzie Europy i wyjaśnił jej przyczyny. Ponadto wspomniał, że brak poczucia wspólnoty kapłańskiej i ogólna samotność były dla niego najtrudniejsze w pracy w tym kraju.

Wielokrotnie zaznaczał on, że podstawą w byciu dobrym księdzem i w ogóle dobrym człowiekiem jest słuchanie Słowa Bożego i jego medytacja. Świętość jak i mądrość pochodzą od Boga. Mówił, że jeżeli chcemy cokolwiek reformować, to przede wszystkim należy zacząć od siebie.

Po spotkaniu wspólnie uczestniczyliśmy w Eucharystii, której przewodniczył nasz gość. W słowie skierowanym do nas zaznaczył, że ludzie będą nieść nam – (przyszłym) kapłanom, nie dary materialne, ale dary w postaci ich problemów, a my będziemy musieli ich wysłuchać. By dobrze słuchać, musimy najpierw nauczyć się słuchać Boga. Jak Bóg jest na pierwszym miejscu, to cała reszta jest na właściwym miejscu, dlatego też słuchajcie…

kl. Kamil szczurek, fot. kl. Jakub Polak