Zasady ogólne

1. Powołanie kapłańskie, choćby z racji tego, że nie jest powszechne, jest wielkim darem, czymś bardzo cennym. Jest prezentem, na który nie można zasłużyć. Bóg udziela go bezinteresownie.

1. Bóg powołuje na przeróżne sposoby najróżniejszych mężczyzn. Bóg ma w tym względzie niesamowite pomysły i duże poczucie humoru. Może powołać najmniej spodziewanych ludzi. Także Ciebie.

2. Warto dopuścić w rozważaniach o swej przyszłości taką drogę życia dla siebie. Nie musisz się jej bać, wręcz przeciwnie. Jeśli okaże się, że powołanie kapłańskie jest dla Ciebie, to będziesz w nim szczęśliwy, jak w żadnym innym. Jest warunek – trzeba się w to powołanie zaangażować „na full”. Rozpakować prezent i nim się cieszyć.

Wewnętrzne pociąganie

1. Bóg obdarzając powołaniem mówi do serca. Rodzi się wewnętrzne pragnienie, pociąganie. Wskazówka: Zatem musisz zadbać o trochę ciszy, oderwania, by usłyszeć taki głos. Często Bóg tak mówi na cichej modlitwie.

2. Coś ciągnie ku takiemu stylowi życia. Nie myśli się wtedy, że będzie się odprawiało Mszę, czy uczyło religii. To jest coś nieokreślonego, tajemniczego, bardzo osobistego. I zarazem w jakiś sposób ekscytuje.

3. Różne rzeczy mogą się dziać z tym natchnieniem wewnętrznym.

a) Dla jednych staje się ono normalne i przeradza się spokojnie w jasne przekonanie, że chcą być księżmi.

b) Inni czują coś niezwykłego, ale się boją, mają opory, np. boją się opinii rodziców, kolegów, środowiska. itp. Zmagają się.

c) Niektórzy nie dopuszczają tego do siebie, uciekają na różne sposoby przed taka opcją. Próbują się czymś zająć, by zagłuszyć to zaproszenie.

Wskazówka: Warto porozmawiać o swych poruszeniach z mądrym księdzem. Powiedzieć mu o swoich lękach i wątpliwościach. Nadto zapytać siebie szczerze, czego naprawdę pragnę, pomimo moich obaw, czy presji otoczenia.

4. Gdy mimo lęków i przeszkód podejmiesz decyzję – przyjdzie wewnętrzny pokój i spokojne zadowolenie. Gdyby taki pokój nie przychodził, znaczy, że nie tędy droga.

5. Uwaga! – to wewnętrzne, osobiste pociąganie jest pierwsze, kluczowe i najważniejsze. Bez niego – nawet gdybyś miał wszelkie predyspozycje do bycia księdzem – nic nie będzie.

Potwierdzenia zewnętrzne

1. Wewnętrzne zaproszenie Jezusa, owo pociąganie powinno być potwierdzone zewnętrznymi znakami.

Wskazówka: Módl się, proś o potwierdzenia zewnętrzne, gdy zaczynasz dostrzegać w sobie wewnętrzne pociąganie.

2. Podstawowymi znakami są – wystarczające zdrowie, umiejętności intelektualne powalające na skończenie studiów wyższych, bycie osobą wierzącą przez dłuższy czas. Generalnie bez tego, nie przyjmą Cię do seminarium.

3. Są też inne znaki zewnętrzne. Mogą być bardzo różnorodne. Oto zasadnicze grupy takich znaków:

a) Masz sygnały od ludzi. Ktoś Ci mówi, że byłbyś dobrym księdzem. Albo zadaje pytanie, czy nie myślisz o powołaniu.

b) Interesujesz się Biblią, wiarą, liturgią, itp. Żyjesz „blisko Kościoła” – pomagasz przy parafii, masz kontakty z księżmi, jesteś w grupach przykościelnych – i czujesz się w tym dobrze.

c) Masz jakieś niezwykłe wydarzenia, które jakoś nawiązują do powołania kapłańskiego, np. spotkanie niezwykłego księdza, wyratowanie z opresji, poruszająca książka, przypadkowa rozmowa na te tematy, jasne światło na modlitwie, itp.

4. Wymienione „inne znaki” występują w różnych układach i odmianach. Może być ich sporo, albo bardzo mało. Mają one znaczenie poboczne, potwierdzające i umacniające wewnętrzne pociąganie.

Uwaga! Obecność wielu zewnętrznych znaków bez wewnętrznego zaproszenia, pociągnięcia w kierunku kapłaństwa nie oznacza, że masz powołanie!

Co nie przeszkadza w podjęciu powołania:

To, że nie jesteś na 100% pewny. Nigdy nie osiągniesz całkowitej pewności. Wystarczy, że czujesz, że to jest to, mimo obaw.

Nie byłeś nigdy ministrantem, lektorem, nie uczestniczyłeś w żadnej grupie przykościelnej.

Trudna sytuacja rodzinna, np. brak ojca.

To, że masz grzechy, z którymi się ciągle zmagasz.

To, że podobają Ci się dziewczyny .

To, że nie uchodzisz za „porządnego chłopaka”.

Widzisz przykłady złego realizowania powołania kapłańskiego. Nie przejmuj się, nie musisz powtarzać tego schematu.

Sygnały przeciwne powołaniu kapłańskiemu:

Myślisz o kapłaństwie, jak o zawodzie, który daje pewne profity, jak np. samorealizację, szacunek, status społeczny, dobre wynagrodzenie.

Masz przekonanie, że najważniejsze jest, że będziesz miał pieniądze i wygodny styl życia, jaki możesz czasem zaobserwować u księży.

Przymus. Gdy Ci inni wmawiają, że to dla Ciebie najlepsze, że uszczęśliwisz rodzinę, że będzie pięknie, a Ty czujesz wewnętrznie, że ten styl życia nie jest dla Ciebie.

Nie masz odpowiedniego zdrowia, możliwości intelektualnych, masz duże, nieprzepracowane problemy ze swą osobowością, występują u Ciebie wątpliwości w wierze.

Pociąga Cię generalnie cały czas wizja życia w rodzinie. Masz po prostu powołanie małżeńskie.

ks. Piotr Wieczorek