Moi drodzy, musicie pamiętać o tym, co powiedziałem księżom krakowskim, że czuję się stale kapłanem archidiecezji krakowskiej. Bo to jest prawda; stałem się bowiem kapłanem krakowskim w archidiecezji krakowskiej, w Kościele krakowskim. Jeżeli stałem się kapłanem w Kościele krakowskim, to dzięki temu, że przeszedłem seminarium krakowskie. Przynależę więc też do seminarium krakowskiego i mam prawo do was, a wy do mnie. Przynależę w tym znaczeniu, że seminarium krakowskie mnie przygotowało do kapłaństwa. To jest wielka rzecz, przygotować człowieka do kapłaństwa. Okres, w którym to się działo w moim życiu, był okresem szczególnym, wyjątkowym. Przeszedłem przez seminarium bardzo nietypowe. Gdyby ktoś zapytał, czy mam za sobą sześć lat seminarium, to trzeba by się mocno zastanowić, jakich lat. W każdym razie seminarium jest przygotowaniem do kapłaństwa i mnie do kapłaństwa przygotowało seminarium krakowskie, za co mu jestem wdzięczny
(słowa Jana Pawła II do alumnów Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Krakowie,
23 czerwca 1983 roku)


„Tu, w tym mieście, Wadowicach, wszystko się zaczęło”
św. Jan Paweł II


Święty, którego kochali wszyscy. Zaskarbił sobie sympatię dzieci i młodzieży, chorych i starszych, ubogich i zajmujących ważne stanowiska państwowe. Jan Paweł II – choć nie ma go już wśród nas,
to jednak ciągle jest obecny w naszych sercach. Tego wybitnego człowieka wydała polska ziemia,
a dokładniej – Archidiecezja Krakowska. Przyszedł na świat 18 maja 1920 roku w Wadowicach.
Od najmłodszych lat cechował się wielką pobożnością i zadziwiającą bystrością umysłu. Dom rodzinny, jak wspominał po latach, stanowił dla niego przygotowanie do seminarium. Zarówno wychowanie religijne odebrane przez matkę, jak i później – po jej śmierci – przykład gorliwej modlitwy ojca, były dla młodego Karola wezwaniem do dojrzałego traktowania swojej wiary. Kontakt Karola Wojtyły z Kościołem trwał nieprzerwanie poprzez ministranturę w Wadowicach, krąg Żywego Różańca na Dębnikach w Krakowie, lekturę dzieł św. Jana od Krzyża.

„Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi”
Mk 1,17


Powołanie kapłańskie rosło w duszy młodego Karola. Nie odkrył go jednak od razu. Bezpośrednio po maturze zwyciężyło w nim zamiłowanie do literatury, dlatego też w październiku 1938 roku rozpoczął studia polonistyczne. Dopiero 4 lata później, po wybuchu II wojny światowej, pracy w kamieniołomie i w oczyszczalni sody oraz po śmierci ojca, wstąpił do krakowskiego seminarium. Przez 2 lata Wojtyła uczestniczył w tajnych wykładach Wydziału Teologicznego UJ, a od września 1944 roku do 18 stycznia 1945 roku, aby zapobiec aresztowaniu przez faszystów, przebywał w pałacu biskupim księdza Metropolity Adama Stefana Sapiehy. Istnienie seminarium było zakazane przez Niemców, dlatego życie młodego Karola nieustannie znajdowało się w niebezpieczeństwie.

„Każde powołanie niesie ze sobą także wezwanie do świętości”
św. Jan Paweł II

Powyższe słowa doskonale obrazują życie Karola Wojtyły i nieustanny cel, do którego dążył- świętość. Swoją mszę prymicyjną odprawił 2 listopada 1946 roku w Katedrze Wawelskiej, w krypcie
św. Leonarda. Jak sam wspomina, był to wyraz szczególnej więzi z historią narodu i z samą katedrą. Tą więź rozwijał przez lata swojego kapłaństwa, a potem biskupstwa. Wracał tutaj też już jako papież. Wiele można pisać o Janie Pawle II, o jego związku z naszym seminarium i elacji, jaka łączyła go
z ziemią krakowską.

„Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, nie przez to, kim jest, lecz przez to, czym dzieli się z innymi”
św. Jan Paweł II

Homo viator. Papież – pielgrzym.  To tylko niektóre określenia, które przypisuje się Janowi Pawłowi II w czasie trwania jego pontyfikatu. Dlaczego? Głównym wykładnikiem pontyfikatu Wojtyły były pielgrzymki. Swoją pierwszą podróż apostolską odbył w styczniu 1979 roku do Meksyku oraz kilku krajów Ameryki Południowej. Papież odbył łącznie 104 pielgrzymki zagraniczne, odwiedzając wszystkie zamieszkane kontynenty. W wielu miejscach, które odwiedził, nigdy przedtem nie postawił stopy żaden papież. Był m.in. pierwszym papieżem, który odwiedził Wielką Brytanię (od roku 1534 Kościół Anglii nie uznaje władzy zwierzchniej Stolicy Apostolskiej), jest też pierwszym w historii papieżem, który odwiedził Biały Dom oraz był pierwszym papieżem, który odwiedził Sejm RP. W czasie swojej posługi zwracał szczególną uwagę na respektowanie i przestrzeganie praw człowieka, wolności religijnej oraz godności osoby ludzkiej. W listopadzie 1979 odwiedził Turcję spotkając się wówczas z patriarchą Cerkwi prawosławnej. Uważa się, że był to pierwszy krok w stronę budowania ekumenizmu, który zajmował również ważne miejsce w czasie trwania jego pontyfikatu. Papież- Polak mocno był związany ze swoim rodzinnym krajem. Nic więc dziwnego, że częstym obiektem jego pielgrzymek, była Polska. W czerwcu 1979 roku udał się w pierwszą pielgrzymkę do Polski, gdzie padły słynne później słowa: „Wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież. Wołam z całej głębi tego Tysiąclecia, wołam w przeddzień Święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”. Polskę odwiedził łącznie 8 razy. Głoszone przez niego nauki mocno przyczyniły się do późniejszych transformacji ustrojowych w europejskich państwach bloku wschodniego. W grudniu 1981 roku Wojciech Jaruzelski wprowadził stan wojenny, co doprowadziło do represji wobec członków „Solidarności”, z którymi Karol Wojtyła sympatyzował. W tym okresie Jan Paweł II często prowadził prywatne rozmowy z władzami polskimi i radzieckimi. Po tych wydarzeniach zmiany ustrojowe rozpoczęły się w innych państwach, m.in.: aksamitna rewolucja na Czechosłowacji, Trójkątny Stół na Węgrzech czy Okrągły Stół w Bułgarii. W tym czasie, ówczesny przywódca ZSRR, Michaił Gorbaczow odwiedził Jana Pawła II w Watykanie, jako pierwszy władca tego kraju w historii. Co ciekawe, dwa lata później, kiedy Gorbaczow był już prezydentem, Związek Radziecki rozpadł się. Warto wspomnieć i zauważyć, że podczas swojego pontyfikatu Jan Paweł II beatyfikował i kanonizował o wiele więcej osób niż jakikolwiek jego poprzednik. Ogłosił błogosławionymi w sumie 1338 ludzi, a świętymi 482 osoby. Pontyfikat Jana Pawła II uznawany jest za najdłuższy, po pontyfikacie św. Piotra i bł. Piusa IX. Był papieżem przez 26 i pół roku.

„Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”
Łk 1,37

13 maja 1981 roku, podczas audiencji generalnej na placu św. Piotra w Rzymie o godzinie 17:19, Jan Paweł II został postrzelony przez tureckiego zamachowca Mehmeta Alego Ağcę. Jak ustalono, chwilę wcześniej Ali Ağca mierzył w jego głowę, jednak Jan Paweł II schylił się wtedy do małej dziewczynki i wziął ją na ręce. Zamachowiec opóźnił oddanie strzału pewnie dlatego, że dziewczynka, którą papież trzymał na rękach, lekko przysłoniła go, co uniemożliwiło zamachowcowi dokładne wycelowanie. Papież wierzył, że swoje ocalenie nie zawdzięczał tylko szczęściu – wyraził to słowami: „Jedna ręka strzelała, a inna kierowała kulę”. Zamach miał miejsce 13 maja, podobnie jak pierwsze objawienie Matki Boskiej w Fátimie w roku 1917, dlatego, gdy zdrowie Karolowi Wojtyle na to pozwoliło po przejściu operacji, w ramach dziękczynienia Matce Bożej za ocalenie życia, udał się w podróż do Fatimy.

„Pozwólcie mi iść do domu Ojca”
św. Jan Paweł II


Nasz wielki Rodak odszedł do domu Ojca 2 kwietnia 2005 roku. 27 kwietnia 2014 roku odbyła się kanonizacja Jana Pawła II pod przewodnictwem papieża Franciszka. Niech te wybrane wątki biograficzne będą zachętą do zgłębiania bogatego życiorysu naszego Rodaka.

 

Na zakończenie niech jeszcze raz wybrzmią słowa, które papież skierował do alumnów naszego seminarium w 1983 roku: „wszystkim wam życzę, żeby to seminarium, które, tak jak cały Kościół krakowski, ma wielkie tradycje, przygotowało was dobrze do kapłaństwa; żebyście znaleźli swoją drogę, żebyście się na tej drodze umocnili i żebyście na tę drogę weszli — bo seminarium jest wchodzeniem na drogę, a wejściem na drogę jest już samo kapłaństwo”.

Święty Janie Pawle II – módl się za nami!