Z lekkim opóźnieniem, ale nie możemy się tym nie podzielić…
W miniony piątek (13.03.2026) udaliśmy się do Kalwarii na dróżki, by w tym wyjątkowym czasie jeszcze bardziej zjednoczyć się z Jezusem. Towarzyszyliśmy Mu na drodze, którą szedł, idzie i będzie szedł niosąc krzyż, znak naszego zbawienia.
Chwila ciszy. Modlitwy. Zatrzymania.
Czasem właśnie tyle wystarczy, żeby przypomnieć sobie, co naprawdę ważne.
